top of page

Marta Skiba
Coach

Sposób w jaki myślę
Blog o wszystkim na temat...


Na statusach sukces, w korytarzach opór. Anatomia wdrożenia systemu. I co naprawdę robi moderator w projekcie.
Zazwyczaj zaczyna się od dwóch przestrzeni. W jednej, grupa projektowa. Laptopy, tablice, backlog, sprinty, język, w którym dominuje „roadmapa”, „scopowanie” i „ryzyka”. Regularne statusy, notatki ze spotkań, które lądują w folderze „projekt_X”. W drugiej, ludzie, dla których to wszystko powstaje. Dziewczyny i chłopaki z produkcji, operacji, obsługi, HR-u, logistyki. Ci, którzy później będą klikać w ten system codziennie, a nie tylko pokazywać go na prezentacji. Między tymi p
29 sty7 minut(y) czytania


Projekt na hamulcu ręcznym. O ekspertach i bohaterach.
Najpierw wszystko wygląda jak podręcznikowy projekt. Zespół skompletowany: ktoś od systemów, ktoś z biznesu, moderator projektu, ambasadorowie z różnych działów. W teorii idealny układ. W praktyce po kilku tygodniach czujesz, jakbyś próbowała ruszyć pociąg, w którym część osób wciska hamulec ręczny, część siedzi w innym wagonie, a maszynista od czasu do czasu wychodzi z kabiny, żeby efektownie wrócić i ratować sytuację. Na początku to się nie nazywa sabotowaniem. Na początku
28 sty6 minut(y) czytania


Zamiast wielkich rewolucji. Etapowe wdrażanie innowacji w żywym systemie.
– o pilotażach, iteracjach, testach w małej skali i o tym, jak dzięki temu chronić energię zespołu i budować zaufanie zarządu do nowych rozwiązań. Zwykle zaczyna się od wielkiego planu. Sala zarządu, ciężki stół, prezentacja na ekranie. Na pierwszym slajdzie: „Transformacja 20xx”. Nowy system, nowe procesy, nowe nawyki. Pojawiają się wielkie słowa: „przełom”, „zmiana kultury”, „nowa jakość”. Ktoś mówi „to musi być rewolucja, inaczej się nie ruszymy”. Na papierze brzmi to świe
12 sty5 minut(y) czytania


Jak projektować rozwiązania, które nie prowadzą do wypalenia.
Najpierw jest sala. Szara wykładzina, kawa w termosach, markery do flipcharta, które piszą tylko wtedy, gdy bardzo się postarasz. Na środku kilka osób z zespołu projektowego, przy ścianie dwóch członków zarządu „w roli obserwatorów”. Na laptopie otwarty slajd: „Warsztat innowacji”. W powietrzu miesza się ekscytacja z lekkim ściśnięciem w brzuchu. „Dziś puszczamy kreatywność”, mówi ktoś. „Ale pamiętajmy o ramach budżetowych”, dodaje ktoś inny. Kreatywność i ramy. Dwie siły, kt
12 sty5 minut(y) czytania


5 błędów przy wdrażaniu nowych rozwiązań, które zabijają zaangażowanie zespołu.
Najpierw jest ekscytacja. Warsztat w sali konferencyjnej albo na Miro. Na ścianach kolorowe karteczki, w głowach wizja: „zrobimy coś swojego, skrojonego pod nasz zespół”. Nie kolejne pudełko z półki, tylko rozwiązanie, które naprawdę odpowiada na konkretne potrzeby. Projekt na kilka miesięcy, etapami: odkrywanie, prototyp, testy, doszlifowanie. Ludzie są zaciekawieni, trochę onieśmieleni. Wszyscy czują, że to ważne. Po drodze jednak często dzieje się coś takiego, że zamiast r
12 sty4 minut(y) czytania
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Dzielę się swoimi odkryciami i inspiracjami.
Ciebie też mogą zainspirować.
bottom of page

